Polana Institute


Jest 1536 rok. Miejscowi kaci rozrywają rozżarzonymi szczypcami proroka o bardzo atrakcyjnej powierzchowności. Wszystko ku uciesze biskupa, który wreszcie może wrócić do swojego miasta. Zwłoki mężczyzny wystawiono w klatce zawieszonej wysoko na wieży katedralnej. Upokorzony wówczas najbardziej srogim wymiarem kary Jan Bockelson – prorok anabaptystów, król ich komuny w Münsterze, a wcześniej aktor i sutener z Lejdy – powraca dzisiaj jako zombi, by się zemścić.

Po krwawym pogromie w 1535 roku części jego braci i sióstr udało się przedostać do Polski – w tamtych czasach jednego z najbardziej tolerancyjnych miejsc na mapie Europy. Z Münsteru do Warszawy, gdzie założyli Saską Kępę, przywieźli ze sobą niewystępującą tutaj wierzbę głowiastą, która dzisiaj jest symbolem mazowieckiego pejzażu, recepturę warzenia sera gouda, biało-niebieską technikę zdobienia kafelków, a dużo później w ich grupie wychowa się Anna – nie przez przypadek – German.

Zombi Jan Bockelson po przeanalizowaniu współczesnego populizmu i jego mechanizmów zamierza wskrzesić ideały swojej dawnej komuny – „Nowego Królestwa”. Brak własności prywatnej, zniesienie pieniądza, równość, wyzwolenie obyczajowe itp. brzmią jak mrzonki. Mogą się jednak zrealizować na polu sztuki.

Mikołaj Sobczak (ur. w 1989 r.) ukończył ASP w Warszawie w Pracowni Działań Przestrzennych. Był stypendystą Universität der Künste w Berlinie. Od 2015 do 2019 r. studiował w Kunstakademie w Münsterze. Zajmuje się sztuką wideo, malarstwem i performansem. Jego prace były pokazywane m.in. w MSN w Warszawie, Dortmunder Kunstverein, Bozar w Brukseli, Whitechapel w Londynie.